Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Ferie w ZSP w Mazańcowicach

Ocena użytkowników:  / 10
SłabyŚwietny 

Harmonogram zajęć rekreacyjnych w czasie ferii zimowych w Zespole Szkolno Przedszkolnym w Mazańcowicach.

  • harmonogram_ferii

 

Komentarze   

 
+1 #35 Gregor 2015-02-18 19:38
Wynik średni ma się tak jak średnia krajowa do wypłaty w Biedronce. Zapytaj radnych, wójta, gdzie posyłają dzieci do szkoły, jak któryś ma lepsze wyniki to "ucieka" do Bielska i bierze udział w wyścigu szczurów - na korepetycje im czasu nie starcza! Myślisz, że np. u Sióstr cud nauczyciele pracują?
Uważam, że jest wiele czynników, których się nie publikuje i gimnazjum bije inne szkoły (z gminy też na łeb) a dzieciaki osiągają wyniki na przyzwoitym poziomie.
CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE!!!!
Zgłoś administratorowi
 
 
-3 #34 Mieszkaniec 2015-02-18 08:33
Cytuję so:
Sławek brawo!!!!!

Ludzie piszą tu tylko po to ...bo są sfrustrowani... i myślą ze jak komuś dowalą to będzie im lepiej.... Gok robi świetną robotę (prężnie działa) a szkoły ZSP jak i Gimnazjum są naprawdę dobre...tak przy okazji nasze Gimnazjum ma najlepsze wyniki w Gminie z egzaminu gimnazjalnego...

Nie ciesz się za bardzo. Zobacz jaki wynik ma gmina w stosunku do reszty województwa. Wynik naszego gimnazjum w tym kontekście nie jest powodem do dumy.
Zgłoś administratorowi
 
 
+4 #33 so 2015-02-17 19:05
Sławek brawo!!!!!

Ludzie piszą tu tylko po to ...bo są sfrustrowani... i myślą ze jak komuś dowalą to będzie im lepiej.... Gok robi świetną robotę (prężnie działa) a szkoły ZSP jak i Gimnazjum są naprawdę dobre...tak przy okazji nasze Gimnazjum ma najlepsze wyniki w Gminie z egzaminu gimnazjalnego.. .
Zgłoś administratorowi
 
 
+7 #32 Sławek 2015-02-17 15:32
Generalnie chodzi o to, żeby komuś dowalić, wyżyć swoje frustracje i podleczyć kompleksy. Najlepiej dowalić szkole albo gok-owi albo kilku jeszcze popularnym instytucjom.
Zgłoś administratorowi
 
 
-1 #31 do as 2015-02-16 08:14
"jeśli dzieci lubią chodzić do szkoły to nie jest to normalne..."

przepraszam ale tak idiotycznej wypowiedzi to dawno nie słyszałam....
sądząc po Twojej wypowiedzi to "zadaniem" szkoły jest "odstraszać" dzieciaki bo jak "nie daj Boże" uda im się przyciągnąć i zachęcić dziecko do nauki to już robi się to dziecko "nienormalne"???

po prostu żal tego słuchać (czytać)
Zgłoś administratorowi
 
 
-1 #30 as 2015-02-15 20:58
Jak byłem dzieckiem też nie lubiałem szkoły....jeśli dzieci lubią chodzić do szkoły to nie jest to normalne....
Zgłoś administratorowi
 
 
-1 #29 Maja 2015-02-15 20:24
Cytuję Kaśka:
A jak to robili nasi rodzice? Kiedyś nie pracowali? Zatrudniali nianie? Dzieci się nie spotykały? Nie szły razem na sanki? Wystarczy się umówić w kilku rodziców - u mnie się to sprawdza. A tu tyle wojny i raptem przyszło 6 dzieci.

Widać jak lubią szkołę że wolą siedzieć same w domu nich iść do szkoły czyli zajęcia odwalone nic wart .
Zgłoś administratorowi
 
 
+7 #28 Karol 2015-02-14 11:16
name="Kaśka"]A jak to robili nasi rodzice? Kiedyś nie pracowali? Zatrudniali nianie? Dzieci się nie spotykały? Nie szły razem na sanki? Wystarczy się umówić w kilku rodziców - u mnie się to sprawdza. A tu tyle wojny i raptem przyszło 6 dzieci.
Ile ludzi kiedyś kobiet pracował 2-3% reszta była w domu wychowywała dzieci prowadziła dom dbała o rodzinę tak to było a wiem gdyż mam 58 lat i cały czas mieszkam w Mazańcowicach a całe wakacje zimowe się było na sankach i nartach w dębinie od rana do wieczora albo na łyżwach stawy albo Wapieniczanka i grało się w hokeja do upadłego pozdrawiam .
2-3% kobiet pracowało? Kobieto co ty za bzdury piszesz? Nie siej propagandy.
W mojej rodzina a była liczna mama miała 3 siostry i 2 braci razem z mama było 6 kobiet tylko jedna pracowała na PKP gdyż pochodziła z Bielska tak było a w każdej rodzinie 3-5 dzieci i nikt nie narzekał i było wesoła przy spotkaniach do dziś a teraz to jest szaleństwo pieniądza .
Zgłoś administratorowi
 
 
+8 #27 do Marudy 2015-02-14 08:56
ja ze swej strony mogę stwierdzić że na 21 osób w klasie podstawowej ( 45 lat temu to było) pracowały 2-3 mamy reszta była w domu, wiadomo z czasem to się zmieniło ale tak było

nie twierdze ze kobiety mają zostać w domu, ale na pewno było to z jednej strony wygodne rozwiązanie może niekoniecznie dla budżetu domowego,

ale z drugiej strony wielu miało pola uprawne, gdzie sadzono warzywa i przy tym te kobiety tez pracowały a teraz....wiele z tych działek przekwalifikowa no na budowlane....
Zgłoś administratorowi
 
 
-7 #26 Maruda 2015-02-14 07:13
Cytuję Jan:
Cytuję Kaśka:
A jak to robili nasi rodzice? Kiedyś nie pracowali? Zatrudniali nianie? Dzieci się nie spotykały? Nie szły razem na sanki? Wystarczy się umówić w kilku rodziców - u mnie się to sprawdza. A tu tyle wojny i raptem przyszło 6 dzieci.

Ile ludzi kiedyś kobiet pracował 2-3% reszta była w domu wychowywała dzieci prowadziła dom dbała o rodzinę tak to było a wiem gdyż mam 58 lat i cały czas mieszkam w Mazańcowicach a całe wakacje zimowe się było na sankach i nartach w dębinie od rana do wieczora albo na łyżwach stawy albo Wapieniczanka i grało się w hokeja do upadłego pozdrawiam .

2-3% kobiet pracowało? Kobieto co ty za bzdury piszesz? Nie siej propagandy.
Zgłoś administratorowi
 
 
+9 #25 Jan 2015-02-13 13:50
Cytuję Kaśka:
A jak to robili nasi rodzice? Kiedyś nie pracowali? Zatrudniali nianie? Dzieci się nie spotykały? Nie szły razem na sanki? Wystarczy się umówić w kilku rodziców - u mnie się to sprawdza. A tu tyle wojny i raptem przyszło 6 dzieci.

Ile ludzi kiedyś kobiet pracował 2-3% reszta była w domu wychowywała dzieci prowadziła dom dbała o rodzinę tak to było a wiem gdyż mam 58 lat i cały czas mieszkam w Mazańcowicach a całe wakacje zimowe się było na sankach i nartach w dębinie od rana do wieczora albo na łyżwach stawy albo Wapieniczanka i grało się w hokeja do upadłego pozdrawiam .
Zgłoś administratorowi
 
 
0 #24 Rodzic 2015-02-10 18:03
[quote name="Kaśka"]A jak to robili nasi rodzice? Kiedyś nie pracowali? Zatrudniali nianie? Dzieci się nie spotykały? Nie szły razem na sanki?...
Jak robili nasi rodzice? Tak jak my martwili się co zrobić ze swoimi pociechami to jest problem od dawien dawna .Tylko wtedy sie o tym tyle nie mówiło nie pisało jak teraz w dobie internetu.Nawet minister oświaty pisała niedawno o prblemie opieki nad dziećmi w dni wolne od nauki (przy okazji przerwy świątecznej). Kiedyś to wszystko było inaczej-dziadki dużo młodsi , a i nauczyciele jakby inni-nikt nie musiał brać korepetycji jak teraz i się jakoś dało! Tylko mi proszę nie pisać bajki o przekwalifikowa niu się bo jak nauczyciele są tacy przemęczeni też sie mogą przekwalifikowa ć i iść na ciepłe posadki po min,8 godż.dziennie i 26 dni urlopu w roku.Fajna sprawa -mogą brać urlop kiedy chcą a nie tylko w wakacje kiedy najdroższy sezon.
Zgłoś administratorowi
 
 
0 #23 Kaśka 2015-02-09 20:04
A jak to robili nasi rodzice? Kiedyś nie pracowali? Zatrudniali nianie? Dzieci się nie spotykały? Nie szły razem na sanki? Wystarczy się umówić w kilku rodziców - u mnie się to sprawdza. A tu tyle wojny i raptem przyszło 6 dzieci.
Zgłoś administratorowi
 
 
+3 #22 Rodzic 2015-02-09 19:41
Cytuję Kaśka:
No, a jak nazwiesz fakt, ze dziecko przebywa w szkole 9-10 godzin (ze świetlicą). W zimie wychodzi z domu - ciemno, przychodzi - ciemno. Wiec po to są ferie. Żeby dzieci miały luz, czas dla siebie, pobycie z rodziną, odpoczynek, po prostu nicnierobienie. Ferie PO TO SĄ. A nie po to, żeby nauczyciele mieli wolne, a rodzice kłopot, bo nagle jest wolne i dziecko mi przeszkadza. Proponuje zawiazać stowarzyszenie i wystąpić do ministerstwa o likwidację ferii i wakacji. Niech sie ucza przez cały rok, a nie przysparzaja rodzicom problemów. Rozwiazaniem byłby może internat przy naszej szkole, taki od poniedziałku do piątku. A na weekend do domu.

Dla mnie dziecko jest całym światem .Chce bardzo z nim przebywać i nikomu nie podrzucac bo to nie przedmiot. Tylko jak mam z nim być ferie wakacje i te dluuuugie przerwy świąteczne mając w roku 26 dni urlopu? Może Pani Kasia cos wymysli może dac rodzicom tyle wolnego co nauczycieli?
Zgłoś administratorowi
 
 
+1 #21 Kaśka 2015-02-09 18:01
No, a jak nazwiesz fakt, ze dziecko przebywa w szkole 9-10 godzin (ze świetlicą). W zimie wychodzi z domu - ciemno, przychodzi - ciemno. Wiec po to są ferie. Żeby dzieci miały luz, czas dla siebie, pobycie z rodziną, odpoczynek, po prostu nicnierobienie. Ferie PO TO SĄ. A nie po to, żeby nauczyciele mieli wolne, a rodzice kłopot, bo nagle jest wolne i dziecko mi przeszkadza. Proponuje zawiazać stowarzyszenie i wystąpić do ministerstwa o likwidację ferii i wakacji. Niech sie ucza przez cały rok, a nie przysparzaja rodzicom problemów. Rozwiazaniem byłby może internat przy naszej szkole, taki od poniedziałku do piątku. A na weekend do domu.
Zgłoś administratorowi
 

Komentowanie dozwolone tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub Zarejestruj

Mazańcowice - mapa

Plan ulic

  • MAZANCOWICE_MAPA

Zdjęcie z naszych konkursów

mgla K.jpg

Bielsko Info

Bieżące informacje z Bielska-Białej, baza firm, praca, nieruchomości, motoryzacja.

Radio Bielsko

Wiadomości Radia Bielsko

Policja Bielsko - Biała

Aktualności