Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Dojazd do strefy jednak przez Mazańcowice?

Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 
Opublikowano: czwartek, 30, styczeń 2014 22:56

Starosta Andrzej Płonka ustosunkował się do sprawy dojazdu do jasienickiej strefy ekonomicznej, który zgodnie z wczorajszym oświadczeniem wójta Janusza Pierzyny miałby prowadzić m.in. przez Ligotę: „Będzie tam postawiony znak 7,5 tony i nie puścimy tam ruchu ciężkiego. Tego się domaga samorząd Czechowic-Dziedzic, również mnie się to wydaje logiczne” – powiedział starosta.

Podczas dzisiejszej sesji Rady Powiatu Bielskiego, radny Sławomir Masny zwrócił się z pytaniem do starosty Andrzeja Płonki, czy prowadził rozmowy z wójtem Januszem Pierzyną w sprawie dojazdu do strefy ekonomicznej, zlokalizowanej w Międzyrzeczu Dolnym. Radny wyraził zaniepokojenie informacją, opublikowaną w tygodniku Kronika Beskidzka, jakoby przedstawiciele Ligoty i Bronowa apelowali do starosty o wprowadzenie ograniczenia tonażowego, uniemożliwiającego dojazd ciężkiego transportu do jasienickiej strefy. Jak stwierdził, właśnie ta trasa była dotąd przez wielu uważana za główny dojazd do strefy, gdyż w odróżnieniu od pozostałych tras ma w pełni płaskie ukształtowanie terenu. Ze względu na duże wzniesienie, trasa przez Mazańcowice jest dużo trudniejsza, niebezpieczna i nieprzystosowana do wzmożonego ruchu ciężarowego.

Starosta Andrzej Płonka poinformował, że do tej pory nie było żadnych formalnych rozmów z inwestorem – władzami gminy Jasienica na temat dojazdu do strefy przemysłowej. Jako osoba reprezentująca samorząd powiatowy nie posiada więc pełnej wiedzy, którędy miałby przebiegać transport do strefy. Potwierdził również, że uczestniczył w spotkaniach rad sołeckich Ligoty i Bronowa, w których brał udział również burmistrz Gminy Czechowice-Dziedzice Marian Błachut. Samorządowcy z tego terenu żądają i domagają się zamknięcia dla transportu ciężkiego dojazdu do strefy od tej strony. Starosta przyznał, że podziela zdanie przedstawicieli Czechowic, gdyż ulica Zabrzeska w Ligocie została odbudowana ze środków na usuwanie skutków powodzi i nie posiada odpowiedniej podbudowy. Jak stwierdził, w takiej sytuacji droga ta zostałby rozjechana „z dnia na dzień”.

Odnosząc się do gminnej inwestycji starosta Andrzej Płonka stwierdził, że w sytuacji gdy „ktoś przewidział strefę, ktoś chce ją wybudować, wcześniej powinien był pomyśleć również o drogach dojazdowych”. Jego zdaniem w pierwszej kolejności należało pomyśleć o przebudowie dróg. Jako przykład podał planowaną obwodnicę Czechowic-Dziedzic, którą już teraz planuje się wybudować, by w przyszłości mogła być dojazdem do strefy ekonomicznej, planowanej w tej gminie.

Starosta jednocześnie poinformował, że nie widzi możliwości ograniczenia tonażu na ulicy Starobielskiej w Mazańcowicach. Pozyskane na jej przebudowę środki pochodzą z funduszu na przebudowę strategicznych dróg w województwie śląskim. Docelowo ma być ona częścią trasy łączącą drogę ekspresową Bielsko-Cieszyn z drogą Wisła-Katowice, dlatego nie ma możliwości uniemożliwienia przejazdu nią przez ciężki transport.

 

 

 

 

 

 

jasienica24.pl