Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sorry, taki mamy ... dojazd

Ocena użytkowników:  / 16
SłabyŚwietny 
Opublikowano: piątek, 07, luty 2014 13:07

Parafraza słów minister Bieńkowskiej najlepiej oddaje zamieszanie, które powstało wokół dojazdu do strefy w Międzyrzeczu Dolnym.

 

Nasza rzeczywistość po zebraniu wiejskim wygląda tak, że dojazd będzie jednak przez Mazańcowice , ponieważ nie ma innej możliwości. Z wypowiedzi Starosty i Wójta wynika, że droga będąca alternatywą dla dróg S1/DK1 nie może mieć ograniczeń tonażowych.

Wyjeżdżając ze strefy ekonomicznej możemy skręcić w lewo - do Ligoty lub w prawo, w stronę Międzyrzecza Górnego. Jadąc w lewo, w Ligocie mamy następujące możliwości: skręt w lewo w kierunku Landeka, Strumienia, jazdę prosto na Zabrzeg i Czechowice-Dziedzice lub skręt w prawo - na Mazańcowice.

Kierowca powinien stosować się do znaków, a te jasno dojazd określają. To, czy Starosta coś dodatkowego obiecał w Ligocie, czy w Bronowie, czy to napisała Kronika Beskidzka, nie ma żadnego znaczenia, ponieważ tam już dziś nie ma przejazdu w stronę DK1. Czy tam zostanie postawiony znak 7,5 t czy nie, to dla kierowców samochodów ważących 40 t, a o takie przede wszystkim chodzi, nic nie zmieni. Na zdjęciach mamy tablicę na skrzyżowaniu w Ligocie, przejazd przez Zabrzeg oraz ulicę Czechowicką.

Można z Ligoty skręcić na Bronów i dojechać wąskimi drogami do Strumienia. Wg Google trasa z Międzyrzecza Dolnego przez Strumień do Zbytkowa na DK81 (w stronę autostrady A1) zajmie 26 min (dla samochodu osobowego), dojazd przez Mazańcowice, S1 i DK81 (Skoczów)  - zajmie 29 min. Dla ciężarówek proporcje się zapewne odwrócą.

Jadąc z Ligoty prosto przez Zabrzeg napotykamy przejazd z ograniczeniem wysokości 3,1 m, która to wysokość dla wielu zestawów jest niewystarczająca. Przejazd tą drogą do drogi DK1 (w stronę autostrady A4) dla samochodów osobowych zajmuje 9 minut. Przejazd do tego samego miejsca przez Mazańcowice, S1 i DK1 zajmuje 15 min.

Pozostaje więc skręt w prawo po wyjeździe ze strefy i dojazd przez Międzyrzecze i Mazańcowice.

Z Międzyrzecza można dojechać na ulicę Strumieńską i pojechać w stronę Strumienia, ponieważ stronę Jasienicy występuje ograniczenie 15t. Starosta na zebraniu powiedział, że ulica Strumieńska ma być drugim dojazdem do strefy, po wyremontowaniu i wybudowaniu nowej drogi do strefy.  Na dzień dzisiejszy tego przejazdu nie ma.

Drugim wyjazdem z Międzyrzecza Dolnego jest przejazd przez Międzyrzecze Górne do drogi S1 (i dalej np. w stronę granicy). Czas przejazdu do S1 w Wapienicy wg Google wynosi 7 min, czas przejazdu do S1 k/Makro przez Mazańcowice wynosi 6 min. Podany czasy dla samochodów osobowych, dla ciężarowych zapewne będą kilka minut dłuższe ze względu na strome podjazdy i zjazdy.

Pozostaje jeszcze alternatywa Międzyrzecze Dolne – Ligota – Mazańcowice. Ta trasa prowadząca przez płaskie tereny jest dłuższa od pozostałych dwóch, ale czas jej przejazdu wg Google maps wynosi 10 min dla samochodów osobowych. Dla ciężarówek będzie pewnie najszybszą i położoną na równym terenie drogą. I pewnie ta droga będzie najczęściej wybierana przez kierowców samochodów ciężarowych.

Reasumując, droga przez Mazańcowice będzie, czy tego chcemy czy nie. Wg przepisów i możliwości Mazańcowice nie są jedyną alternatywą, ale to kierowcy będą wybierać trasę przejazdu. Dla nich ważniejszy od tego czy pojadą 5 min dłużej czy nie, będzie zapewne fakt przejazdu lepszą drogą.

 

Z wypowiedzi Starosty wynika, że najlepsza w całym powiecie będzie nowo wyremontowana droga w Mazańcowicach…

 

Oparte na materiałach ogólnodostępnych w internecie, wypowiedziach na zebraniu wiejskim, wszystkie mapy i zdjęcia - google